Ostatnia aktualizacja: 19.02.2015 14:48:07

Kłykciny kończyste

Kłykciny kończyste są jedną z najczęściej diagnozowanych chorób wenerycznych. Szacuje się, że blisko 2% aktywnych seksualnie ludzi jest nosicielem tej choroby – zazwyczaj jednak wiele osób nie uświadamia sobie, że zaraża swoich seksualnych parterów, bowiem w połowie przypadków choroba ma przebieg bezobjawowy. Sam wirus brodawczaka ludzkiego, który jest sprawcą choroby, może pozostać w organizmie w stanie utajonym blisko 15 lat! Przez ten czas osoba zarażona jest nosicielem tego wirusa i zaraża nim osoby, z którymi utrzymuje kontakty płciowe.

Podstawowe informacje o chorobie

Kłykciny kończyste nazywane są również brodawkami płciowymi – z całą pewnością ta druga nazwa więcej mówi o tym, jak wygląda choroba. U osoby zarażonej brodawczakiem (najczęściej wirusem HPV-6 i HPV-11), zmiany chorobowe pojawiają się na narządach płciowych – przyjmują one postać narośli o szarym lub cielistym kolorze.

Choroba dotyka najczęściej osoby młode, znajdujące się między 17 a 33 rokiem życia. Do zarażenia brodawczakiem dochodzi najczęściej w wyniku kontaktów płciowych z osobą zarażoną, choć istnieje ryzyko infekcji pośredniej (np. kontakt z ręcznikiem osoby chorej, na której znajduje się wirus HPV). Właśnie drogą pośrednią najczęściej zarażają się dzieci rodziców, będących nosicielami wirusa brodawczaka.

Kłykciny kończyste mogą pojawiać się w różnych miejscach w okolicach narządów płciowych. U kobiet najczęściej można zauważyć je w okolicach krocza i odbytu oraz na wargach sromowych. Z kolei u mężczyzn brodawczak wywołuje zmiany chorobowe na wewnętrznej stronie napletka lub na żołędziu. Kłykciny mogą pojawić się nie tylko w okolicach dróg rodnych, ale też w jamie ustnej. Ich nasilenie może być różne – od pojedynczych i ledwo widocznych narośli, aż po sporej wielkości zmiany chorobowe.

Diagnoza i leczenie

Występowanie kłykcin kończystych zazwyczaj diagnozowane jest na podstawie wywiadu lekarskiego, przeprowadzonego z pacjentem oraz oglądu zmienionych chorobowo miejsc. W przypadku wątpliwości, czy rzeczywiście mamy do czynienia z kłykcinami, lekarz może zlecić zrobienie badania histopatologicznego, które potwierdzi postawioną diagnozę i wykluczy możliwość, że zmiany mają charakter nowotworowy. Gdy choroba nie daje zewnętrznych objawów, najczęściej do jej rozpoznania dochodzi w wyniku okresowego badania cytologicznego.

Niestety, do dnia dzisiejszego nie wynaleziono skutecznego sposobu na wyeliminowanie z organizmu wirusa HPV, który jest odpowiedzialny za występowanie kłykcin kończystych. Można jednak walczyć z chorobą poddając się terapii, która likwiduje objawy choroby. Sposób leczenia kłykcin dobrany jest do wielkości zmian chorobowych, występujących u pacjenta, oraz ich lokalizacji. Biorąc te informacje pod uwagę, medyk może zalecić następujące metody leczenia:

  • leczenie zachowawcze, polegające na nakładaniu na miejsca zmienione chorobowo przepisanych przez lekarza preparatów (najczęściej są to maści),
  • leczenie zabiegowe, w wyniku którego zmiany chorobowe zostają usunięte w wyniku poddania chorego zabiegowi z użyciem lasera,
  • leczenie mieszane łączy w sobie obie opisane powyższe metody,
  • leczenie farmakologiczne – polega na podawaniu choremu odpowiednich leków, mających zwiększyć jego odporność.

Najlepszym sposobem zapobiegania zarażeniem wirusem HPV wydają się być szczepienia. Szczepionkę można podawać zarówno kobietom, jak i mężczyznom, u których wykluczono obecność wirusa w organizmie. Aby przyniosła ona odpowiedni efekt, powinna być podana domięśniowo trzykrotnie – tylko wtedy zyskujemy gwarancję, że przeciwciała dla wirusa HPV osiągną w organizmie właściwy poziom.

Komentarze

Podziel się z nami swoją wiedzą! Jeśli masz doświadczenie w tym temacie, napisz kilka słów komentarza. Bardzo dziękujemy!

marta
Czy ktoś testował leki stąd http://www.szkodazdrowia.pl/weneryczne-choroby/klykciny-konczyste ?
3 lat temu
Odpowiedz
Potrzebujesz włączonego javascript, aby móc komentować.
Arek
Francuscy lekarze alarmują, że ta "cud" szczepionka nie tylko nie chroni lecz wręcz POWODUJE raka szyjki macicy. Moja koleżanka bardzo młodo zmarła dwa lata temu na raka szyjki macicy a od niej samej wiem, że szczepiła się p-ko HPV. Mimo to w PL (najbardziej wyszczepionym kraju świata i paradoksalnie nie najzdrowszym) wciąż promuje się ten produkt jako cud przeciwko HPV. Zalecam rozsądek przed ewentualnym wstrzyknięciem sobie specyfiku który bądź co bądź jest przecież nowością na rynku.
3 lat temu
Odpowiedz
Potrzebujesz włączonego javascript, aby móc komentować.
Potrzebujesz włączonego javascript, aby móc komentować.
Scroll To Top